Metoda trzech kroków kwiecień 20, 2008

Jak serwisy web 2.0. pokazują, o co w nich chodzi i jak należy się nimi posługiwać?
Często zachęty do aktywności działają zgodnie z zasadą, którą nazwałam „metodą trzech kroków”. Polega ona na umieszczeniu w serwisie (jako głównego hasła reklamowego lub też jako jego uzupełnienie) trzech kroków-haseł określających czynności, jakie umożliwia zostanie użytkownikiem serwisu. Zazwyczaj hasłom tym towarzyszą odpowiednie ikonki, ilustrujące wspomniane czynności.
Kilka przykładów:
Pytamy.pl: zadaj pytanie – odpowiedz na pytanie – odkrywaj w skrótowej, zilustrowanej prostymi ikonkami postaci przedstawia to, do czego można wykorzystać serwis.
Askeet.com – odpowiednik polskiego pytamy.pl, posługuje się hasłem: ask it - find it - answer it (w wolnym tłumaczeniu: zapytaj – odkryj – odpowiedz), czyli przekazującym dokładnie to samo, co wspomniany powyżej serwis pytamy.pl.
Z kolei webankieta.pl posiada sformułowane w rozbudowany sposób hasło: zaprojektuj ankietę - zapytaj respondentów - zanalizuj odpowiedzi, co koresponduje z charakterem serwisu, który ma aspiracje bycia użytecznym, profesjonalnym i prostym w obsłudze narzędziem dla osób pragnących przeprowadzić ankiety na dowolny temat. Ikonki towarzyszące temu hasłu są bardzo rozbudowane, są w zasadzie zestawami ikonek symbolicznie pokazujących każdy etap tworzenia hipotetycznej ankiety. Takie hasła są zazwyczaj wyczerpujące, to znaczy nie pomijają żadnego elementu, który jest istotną, podstawową funkcjonalnością serwisu (pomijają natomiast wiele czynności, które nie są charakterystycznymi, dystynktywnymi cechami danego serwisu).
Dlaczego akurat trzy? Kojarzy się to trochę z popularnym “zakuć, zdać, zapomnieć”, czyli krótką i konkretną receptą na rozwiązanie problemu. A rzeczone serwisy mają właśnie to na celu.



