Onet hasło to praktyczne rozwiązanie, odpowiadające na konkretną potrzebę użytkowników. Żeby wziąć udział w konkursach w portalu lub skomentować niektóre materiały, nie trzeba już zakładać nowego konta pocztowego – można po prostu ustalić hasło, będące kluczem do wybranych funkcjonalności portalu.
To troszeczkę podobna sytuacja jak z OpenID, czyli uniwersalnym hasłem – kluczem, które może być stosowane w wielu serwisach, szczególnie w społecznościach, w których bez logowania ani rusz. W Polsce na razie mało rozpowszechnione, ale im więcej serwisów będzie promować to rozwiązanie, tym łatwiej nam, użytkownikom oraz twórcom samych serwisów, będzie się żyło. Żeby zalogować się w dowolnym nowym serwisie, nie będziemy już potrzebowali nieustannie się rejestrować. To zaś zwiększy wygodę użytkowania stron oraz szanse ich twórców na to, że internauta zdecyduje się na nie zajrzeć. Rozpowszechnienie tej technologii przyczyni się też być może do bardziej systemowego eliminowania zagrożeń związanych z ochroną cyfrowej tożsamości, ponieważ OpenID jednoznacznie identyfikuje danego użytkownika. Z drugiej strony, to rozwiązanie można w kontekście ochrony danych widzieć jako wadę – uniwersalny klucz stwarza możliwość uzyskania dostępu do wielu stron jednocześnie i poczynienia na nich szkód. Na pewno więc nie powinno być – przynajmniej na razie – dostępne na stronach, na których szkody mogą okazać się namacalne i nieodwracalne – takich jak serwisy banków czy urzędów. Więcej na ten temat można poczytać na stronie projektu Identity 2.0.





