
Pojawiło się ostatnio na polskim rynku sporo serwisów, które oferują coś, co już od dawna istnieje w innych krajach - pożyczki społecznościowe. Postanowiłam zbadać sprawę. Z tego co udało mi się ustalić, w chwili obecnej są to 4 serwisy, z czego jeden dopiero czeka na otwarcie, a mianowicie: kokos.pl, finansowo.pl, monetto.pl oraz pirbank.pl.
Który wybrać? Postanowiłam zarejestrować się w kokosie, bo ma chwytliwą nazwę i atrakcyjny layout
Idea jest prosta: osoby, które mają nadmiarową gotówkę (hm..), mogą ją zainwestować. Można zarobić więcej lub stracić mniej niż w banku. Z kolei osoby, które nadmiarem gotówki nie dysponują, a wręcz przeciwnie, mogą ją w serwisie pożyczyć od innych.
Czy to zadziała? Jeśli chodzi o polski rynek, widzę następujące przeszkody:
-
Społeczeństwo obywatelskie w Polsce cienko przędzie - trudno też mówić o wzajemnym zaufaniu
-
Rozwiązanie takie wiąże się z rozmaitymi zagrożeniami, jak kradzież pieniędzy i tożsamości (już nawet nie mówię o faktycznych zagrożeniach, ale o tak zwanym ich “społecznym odbiorze”).
-
Sądzę, że wielu będzie chętnych do wzięcia pożyczki, a do jej udzielenia - już niekoniecznie (cwaniacy z nas..), wskutek czego systemy upadną.
Można to podsumować tak: bardzo brakuje nam podstawowych mechanizmów, typowych dla społeczeństw obywatelskich. Inna kultura, inne przyzwyczajenia. Z drugiej strony, Polacy lubią “kombinować” - tu taniej kupić, tam drożej sprzedać. Więc może na początku system “chwyci”, a potem będzie skazany na upadek (jak, nie przymierzając, realny socjalizm).
Nie mam na poparcie tych wszystkich tez żadnych badań (jeśli takie mi wpadną w ręce, dorzucę do tego wpisu, obiecuję), ale mniemam, że właściciele tych serwisów je zrobili lub chociaż kupili. Hm, a może nie zrobili? Jaki będzie efekt finalny, pokaże jak zwykle przyszłość.